ZAPRASZAM SERDECZNIE 10 MAJA 2012 DO OGLĄDANIA PROGRAMU ACH CO TO BYŁ ZA ŚLUB NA PROGRAMIE POLSAT CAFE- zapewne willa będzie pokazana cała...
Zastać w niej można dziweczynę Anioła w podwiązkach- NELL- wolne chwile sędza na przejażdzkach na słoniach
Z tyłu postać znana w środowisku lokajów:)
Joanna uzdolniona Kucharko- pokojówka- w niejednym piecu chleb wypiekała...
Uwaga zdjęcie ciemne- jest na nim lalka- jakby co :D
W willi nie może zabraknać smakołyków... Rano zamiast pytać Kawa czy herbata?
Joanna pyta Ser czy Pasztet?
Jest i nasza GWIAZDA zmęczona życiem i ciągłymi kłótniami z Kenosławem- oddała się całkowicie urządzaniu swego nowego kuchennego królestwa.
Zdjęcie kiepskawe, ale i tak widać że mój małżowina pomalował mi pięknie kredensik:)
Wracając do wypindrzonych laluń napatacza się Kolejna lala- tym razem to nie Kto inny jak SAMANTA- jakoś tak pasuje imię do ubioru:D
A teraz zasmucę Was i siebie- Willa została w domu wraz z przedstawionymi laluniami,
na pocieszenie mam kilkanaście innych w mieszkaniu a mój nowy serial będzie się zwał RANCZO NA OBCASACH.
Zdjęcia z pierwszych przygotowań będą w następnym poście, a serial emitujemy na razie raz w miesiącu:)
Na razie gwiazdy zjeżdżają na plan zdjęciowy, odpowiedni sprzęt fotograficzny się rozgrzewa.
Czeka mnie jutro malowanie Bazy tej rozpusty i zmienienia bloga na od 18 lat:D:D:D
Mam nadzieję że podzielicie ta zajawkę, stwierdziłam że muszę coś w życiu zrobić z ta pasją do lalek, tylko jeszcze do końca nie wiem co.
Z anegdotek z życia które pisze najlepsze acz tragiczne scenariusze:
- Kochanie zapakuj jeszcze do samochodu ten kartonik.
- O Boże Ola czy to karton z lalkami? Znowu zaczynasz?
- A i jeszcze to...
- Może weź sobie jeszcze jedna laleczkę...
- SPONIO wezmę jeszcze dwie.
Uaktualniłam troszkę moje zakładki jakby co;)
Motywacja wyszła z takiego jednego bloga skąpego kolesia:D:D:D
A teraz- kto to wogóle to przeczytał????
ja ;D o kurcze! muszę Cię zobaczyć na tym Polsat Cafe ! Super! jestem w szoku ;D A mąż fajnie wycieniował półeczki w kredensie :))
OdpowiedzUsuńCieniowanie to efekt położenia jednej warstwy sprayu, pistoletem malowany jest dolna podstawa i wyszła krystalicznie biała. Jak będę w domu to pyknę odpowiednia dokumentację:)
UsuńCieszę się, że "będzie cię więcej", już niecierpliwie czekam na rozpustę na ranczo ;) A program mam nadzieję nie przegapić.
OdpowiedzUsuńI ja! Będzie trzeba obejrzeć :)
OdpowiedzUsuńA ta Murzynka z jakiej jest serii?
z serii SS z drugą lalką była- opis i zdjęcia są w poście o walentynkach zeszłego roku
Usuń:) Uwielbiam twojego bloga.
OdpowiedzUsuńJej :d. W końcu będziesz pisać trochę częściej :D. Murzynka superancka ^^.
OdpowiedzUsuń