czwartek, 21 czerwca 2012
Faceci roku 2012
Dzisiaj tylko jedna fotka z dzisiejszej sesji do kalendarza firmowego wersji dla Babek;)
Dziewczyny zdecydują którego wrzucamy na plakat... coś czuję że Josepha w kasku;) A którego Wy wybieracie???
Dziękuję za pozytywne komentarze poprzednich postów. Co do chęci- mam ich aż za dużo;) i szkoda że człowiek musi spać;)
środa, 20 czerwca 2012
Dzieła dzisiejsze
Dziś zrobiłam wieczorkiem takie małe fiku miku:
A tu moja mała pracownia:
I takie kompleciki jako zawieszki na mój łańcuszek.
Jutro nakładam turkusowe;)
Pozdrowionka dla M & T;)
i oczywiście pozostałych zapraszam do wczorajszego posta ze zdjęciami pozostałych pierdółek.
A tu moja mała pracownia:
I takie kompleciki jako zawieszki na mój łańcuszek.
Jutro nakładam turkusowe;)
Pozdrowionka dla M & T;)
i oczywiście pozostałych zapraszam do wczorajszego posta ze zdjęciami pozostałych pierdółek.
wtorek, 19 czerwca 2012
Moje miniaturki
Witam, jak wiecie robię to i owo.
Na allegro wielka wyprz moich prac.
Pozdrawiam wszystkie zakręcone kobiety które lepią lepiej niż ja szacun;)
Ps. torebkę szyła Jola Shi4- wygrałam ją za komentarz do zdjęć o Barbie Camp
Reszta wszystko moje dzieła;)
Sprzedaję też swoje wypasione łoże, bo drugie mam w domu...
szkoda mi tej pięknej pościeli bo też od Mattel- ale może jakieś lalki będą z niej bardziej szczęśliwe niż moje:D
po prostu w stolicy jest mega kurz i muszę to wszystko chować po szafach, wiec po co mi skoro nie mogę cieszyć oka;)
na allegro wystarczy wyszukać użytkownika ola_wawrowska;) oczywiście jak Ktos mi napisze że z bloga jest i mój obserwuje to będa gratisy;) przesyłka- napisane 6zł, ale najtanszy list takich maleństw to 3zł więc da się taniej.
ceny są małe, a do zdjęć może i Wam się coś przyda- wystawiłam o wiele więcej...
Na allegro wielka wyprz moich prac.
Pozdrawiam wszystkie zakręcone kobiety które lepią lepiej niż ja szacun;)
Ps. torebkę szyła Jola Shi4- wygrałam ją za komentarz do zdjęć o Barbie Camp
ps. czekoladę zrobiła kiedyś inna zdolna bestia
Sprzedaję też swoje wypasione łoże, bo drugie mam w domu...
szkoda mi tej pięknej pościeli bo też od Mattel- ale może jakieś lalki będą z niej bardziej szczęśliwe niż moje:D
po prostu w stolicy jest mega kurz i muszę to wszystko chować po szafach, wiec po co mi skoro nie mogę cieszyć oka;)
na allegro wystarczy wyszukać użytkownika ola_wawrowska;) oczywiście jak Ktos mi napisze że z bloga jest i mój obserwuje to będa gratisy;) przesyłka- napisane 6zł, ale najtanszy list takich maleństw to 3zł więc da się taniej.
ceny są małe, a do zdjęć może i Wam się coś przyda- wystawiłam o wiele więcej...
niedziela, 17 czerwca 2012
RANCZO NA SZPILKACH- WIELKIE OTWARCIE
Poniżej link do prezentacji (ponad 3 minuty)- takie małe przypomnienie i balanga na otwarcie.
FILM:
PO 3:24 MOŻNA JUŻ WYŁĄCZYĆ, NIEKTÓRE PRZEJŚCIA NA BLOGU NIE IDĄ PŁYNNIE.
JAKBY NIE DZIAŁAŁO TO TU LINK DO YOUTUBE:
A TU ZDJĘCIA JEDZONKA BO NA FILMIKU NIE WIDAĆ DOKŁADNIE:) W WIĘKSZOŚCI MOJA PRODUKCJA,
i oczywiście niektóre półprodukty:)
Pozdrowienia Alessandra;)
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Kto chce, Kto chce?
Mam do sprzedania lalki itd ze zdjęć.
Niedługo wystawię na allegro.
Ale jakby Ktoś chciał coś wcześniej to proszę o kontakt:
ola_wawrowska@o2.pl
(proszę opisać co jest na zdjęciu a nie wklejać link)
i zaproponować cenę która by odpowiadała.
Zakładka sprzedażowa też uaktualniona- to co się sprzedało wykasowane.
PS. John Smith ma już uszyte buciki i zrobiona zbroje;) Niedługo prezentacja:)
Niedługo wystawię na allegro.
Ale jakby Ktoś chciał coś wcześniej to proszę o kontakt:
ola_wawrowska@o2.pl
(proszę opisać co jest na zdjęciu a nie wklejać link)
i zaproponować cenę która by odpowiadała.
Zakładka sprzedażowa też uaktualniona- to co się sprzedało wykasowane.
PS. John Smith ma już uszyte buciki i zrobiona zbroje;) Niedługo prezentacja:)
Ken który tu był leci już do Nowego właściciela;)
piątek, 8 czerwca 2012
poniedziałek, 4 czerwca 2012
PRYY SZALONA! Ranczo na szpilkach ODC.5
Odcinek dedykuje mojej mamie:)
Jak tu nie lubić bawić się lalkami skoro da się z nimi zrobić tyle ciekawych rzeczy...
Na Ranczu miało być otwarcie, ale Alessandra wymyśliła Josephowi nowe zadanie i impreza została przełożona na za jakiś miesiąc.
A teraz co mi przyszło robić:
Alessandra:- Józku kochany... jest sprawa.
Joseph:- Dawaj mała dla Ciebie wszystko;)
Alessandra:- Trzeba to umyć i pozbyć się różu i coś pokombinować...
Joseph:- Małe piwo:D
Joseph:- Zjem tylko pyzy mocy i zrobione;)
Joseph:- Przytargałem mój sprzęcior !
-Joseph:- Chciał bym Cie mydlic mydełkiem fa... !
A potem...
- Joseph:- O Boże, Boże, Bożenko... ! (słyszeliście to?- super pieśń ale dla dorosłych;))
Joseph i jego młotek w akcji:
-Joseph: - O Artur! Siema! Stary co Ty tu robisz???
-Artur: - Nic tak jakoś Tani Armani mnie wykopał i nie mam się gdzie podziać, przygarniesz mnie?
-Joseph: NIE!
:D:D:D
Tymczasem z dzikiego Podlasia wraca Samanta :D, Koń prawie gotowy...
A na ranczu rozsiadła się jeszcze jedna piekna istota.
Syrenka:D:D:D Ma kapelusz dla Josepha.
Oczywiście nie chciała go mu oddać bo ładnie jej w niebieskim.
Nazywa się Pyzolda i świetnie maluje takie tam, jak ta złota fontanna poniżej i buciki...
I mały bobo:) ale imienia jeszcze nie ma:D
Czyż nie jestem przystojny???
Ostatnio z koleżanką stwierdziłyśmy, że poza moim mężem to takich facetów nie ma;)
Kamizelka została przerobiona po Pyzowemu :D
Józek:- Czy Alessandra ma prawo być zadowolona z sypialni?
Sami oceńcie...
A tu jeszcze masa innych rzeczy które robię;
BANDA!!!
A niżej zapowiedź związana z moimi przypadkowymi zakupami trupków:
Mam już opracowane co i kiedy i zamierzam przytoczyć Wasze posty. Zapewne z tydzień zajmie pielęgnacja więc macie czas przypomnijcie sobie piosenkę z linka:D:D
KOLOROWY WIATR
-->
Jak tu nie lubić bawić się lalkami skoro da się z nimi zrobić tyle ciekawych rzeczy...
Na Ranczu miało być otwarcie, ale Alessandra wymyśliła Josephowi nowe zadanie i impreza została przełożona na za jakiś miesiąc.
A teraz co mi przyszło robić:
Alessandra:- Józku kochany... jest sprawa.
Joseph:- Dawaj mała dla Ciebie wszystko;)
Alessandra:- Trzeba to umyć i pozbyć się różu i coś pokombinować...
Joseph:- Małe piwo:D
Joseph:- Zjem tylko pyzy mocy i zrobione;)
Joseph:- Przytargałem mój sprzęcior !
-Joseph:- Chciał bym Cie mydlic mydełkiem fa... !
A potem...
- Joseph:- O Boże, Boże, Bożenko... ! (słyszeliście to?- super pieśń ale dla dorosłych;))
Joseph i jego młotek w akcji:
-Joseph: - O Artur! Siema! Stary co Ty tu robisz???
-Artur: - Nic tak jakoś Tani Armani mnie wykopał i nie mam się gdzie podziać, przygarniesz mnie?
-Joseph: NIE!
:D:D:D
Tymczasem z dzikiego Podlasia wraca Samanta :D, Koń prawie gotowy...
A na ranczu rozsiadła się jeszcze jedna piekna istota.
Syrenka:D:D:D Ma kapelusz dla Josepha.
Oczywiście nie chciała go mu oddać bo ładnie jej w niebieskim.
Nazywa się Pyzolda i świetnie maluje takie tam, jak ta złota fontanna poniżej i buciki...
Ten żółty widać tylko na zdjęciach, na żywo o dziwo nie;)
Pyza odnawiała też Konie Karli i Lola jeszcze bez oczu;)I mały bobo:) ale imienia jeszcze nie ma:D
Czyż nie jestem przystojny???
Ostatnio z koleżanką stwierdziłyśmy, że poza moim mężem to takich facetów nie ma;)
Kamizelka została przerobiona po Pyzowemu :D
Józek:- Czy Alessandra ma prawo być zadowolona z sypialni?
Sami oceńcie...
A tu jeszcze masa innych rzeczy które robię;
BANDA!!!
A niżej zapowiedź związana z moimi przypadkowymi zakupami trupków:
Mam już opracowane co i kiedy i zamierzam przytoczyć Wasze posty. Zapewne z tydzień zajmie pielęgnacja więc macie czas przypomnijcie sobie piosenkę z linka:D:D
KOLOROWY WIATR
-->
Subskrybuj:
Posty (Atom)

